Czy podatek katastralny osłabi rynek nieruchomości w Polsce?

Home  >>  Nieruchomości w Polsce  >>  Czy podatek katastralny osłabi rynek nieruchomości w Polsce?

Czy podatek katastralny osłabi rynek nieruchomości w Polsce?

On Styczeń 4, 2013, Posted by , In Nieruchomości w Polsce, With No Comments

Co jakiś czas da się usłyszeć informacje o kolejnych propozycjach wprowadzenia nowego podatku. Zmiany mają przynieść dochody i podnieść gospodarkę z kryzysu. Zysku szuka się w różnych gałęziach przemysłu. Jedną z nich jest rynek nieruchomości. Nieruchomość miałaby być opodatkowana analogicznie do wartości katastralnej tej nieruchomości, dlatego taki podatek nazywa się podatkiem katastralnym. W Polsce na jego wysokość wpływać ma powierzchnia działki i budynku oraz wartości, które umożliwiają obliczanie amortyzacji.

Czy podatek katastralny osłabi rynek nieruchomości w Polsce?

Podatek katastralny ma zarówno kilka wad, jak i zalet. Minusem tego sposobu opodatkowania jest skomplikowany algorytm, na bazie którego wyceniane są masowe nieruchomości. Ponadto koszt jego wdrożenia jest bardzo duży ze względu na konieczność stworzenia baz danych o nieruchomościach, które znajdują się w Ewidencji Gruntów i Budynków oraz Księgach Wieczystych. Mówi się także, że podatek katastralny może podnieść ceny wynajmu oraz zniechęcić do inwestowania na rynku nieruchomości. Natomiast plusem wprowadzenia tego podatku jest pobudzenie rządowych działań w sektorze nieruchomości ze względu na wpływy z podatków.

Wizja wprowadzenia podatku katastralnego jest jednak odległa. Procedury, jakie się z tym wiążą są bardzo czasochłonne i kosztowane, dlatego nie prędko się one rozpoczną. Przykładem może być konieczność określenia przez rzeczoznawców wartości wszystkich nieruchomości w kraju. Potrzebne są też nowe mapy i uchwalenie specjalnych przepisów. W opinii publicznej pomysł wprowadzenia podatku katastralnego budzi sporo kontrowersji. Odbierany jest często jako próba szukania pieniędzy wśród właścicieli pojedynczych nieruchomości. Wysokość takiego podatku mogłaby wynosić około 1 proc. wartości nieruchomości, czyli nawet kilkanaście tysięcy złoty. Uiszczenie co roku takiej opłaty nie byłoby dla wszystkich możliwe. Zwolennicy mówią jednak, że takie zasady funkcjonują z powodzeniem na rynkach zachodnich i przynoszą wymierne korzyści. Mało jednak kto wierzy w powodzenie realizacji tego projektu w polskich realiach.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.